Co tu kryć krewetki zadomowiły sie na polskich stołach. Popularne “robale” w różnych rodzajach i rozmiarach, serwowane od koktajli, przez dodatki do sałatek, elementy w potrawach kuchnii dalekowschodnich po grilowane tigery według najlepszych wzorców amerykańskiego stylu życia otaczają nas codziennie lypiąc czarnymi oczkami “zjedz mnie, zjedz mnie”. Są równiez wdzięcznym obiektem do łaczenia z różnego rodzaju winami – dla nas blogerów winnych są świetnym kompanem w naszych winiarskich poszukiwaniach.

 

Nie chcę zastępować dietetyków i ekspertow zdrowej kuchni (do jednych i do drugich skłaniam się w miare możliwości czasowych i portfela), ale krewetki dostarczają nam nieco innych protein od mięs i roślin, co zdecydowanie powinno nam wyjść na zdrowie. Dodatkowo, szczególnie w wersji z czuszką i makaronem, na szybko podsmazone na oliwie, są niezwykle smaczne i łatwe do przyrządzenia. Jest to zatem ciekawy element potraw przygotowanych trochę “w biegu”, bez kompromisu ze smakiem.

W moich poszukiwaniach wina do tychże zatrzymałem się przy winie różowym, ktore to jakoś tak od dośc dawna zdawało mi się współgrać z krewetkowymi potrawami.

 

Z win polskich postarałem się z nimi połączyć Rose XVI – wino z Winnicy Rodziny Steców spod Tarnowa.  Różowy kupaż, produkowany z winogron odmian hybrydowych, jest deklarowane jako wino wytrawne. Nawet jesli jest w nim nieco cukru resztkowego jest on nieźle maskowany silną owocowością i balansowany kwasowością.

Ale od poczatku: Wino ma kolor dość intensywny i nie widac tu modnej ostatnio wśród win z Prowansji tendencji do blaknięcia. W zapachu dominuja nuty mocnych, dojrzałych, a momentami wręcz przejrzałych owoców. Ale to nie jest absolutnie nic odstraszającego – to jak przejrzała wiśnia czy śliwka. Nuty bardzo dojrzałe.

W smaku pojawia się znowu owoc, niezbyt wybijająca się kwasowość i długi posmak. Gdzieś tam nuty słodkie, ale mile, balansujące kwasowość.

Wino znakomicie sprawdziło się do krewetek stylizowanych na kuchnię dalekowschodnią. Ostrość czuszki, smak makaronu i krewetek świetnie współgrały z nutami wina. Połączenie naprawdę przyjemne, ale pod jednym warunkiem – wino musi byc serwowane w temperaturze ok. 10 stopni Celsjusza.

Wino dobre.

Jerzy Moskała

 

Więcej: https://winneokolice.wordpress.com/2019/02/04/krewetki-z-makaronem-z-rose-xvi-z-winnicy-rodziny-stecow/