Jestem smakoszem. Lubię zdrową kuchnię wykorzystującą lokalne produkty i zacne wino, a całość obfitego posiłku, wzorem Włochów kończę kieliszeczkiem grappy. To nie wódka, jak myślą niektórzy, ale produkt uboczny, gdyż wytwarza się ją z wytłoczyn winogron po produkcji wina. Do tej pory byłam przekonana, że dobrą grappę wypiję tylko w Italii, a może jeszcze w innym z krajów zachodniej Europy, ale z pewnością nie u nas. Tymczasem goszcząc przed niespełna tygodniem w Winnicy Nowizny przekonałam się po raz kolejny, że Polak potrafi.

Przede wszystkim gdzie jest to miejsce trunkami (i nie tylko, o czym za chwilę) kuszące? W sercu Małopolski, w miejscowości Połom Mały (pod numerem 60.). Właścicielami 5,5-ha gospodarstwa enoturystycznego jest Urszula Kamińska, żona Bogusława Kamińskiego, wójtem gminy Iwkowa, na której terenie się ono znajduje. Umiejscowione na zboczach Pogórza Rożnowskiego, z okien oferuje panoramę Beskidu Sądeckiego i Wyspowego, a bliżej – widok na samą winnicę, gdzie każdy rząd zajmuje inna odmiana winorośli.

 

Więcej: https://italiannawdrodze.blogspot.com/2019/02/yk-grappy-w-w-winnicy-nowizny-czyli.html