Gospodarstwo Rolne Jan Czaja mieści się w Rzuchowej, małej wiosce w gminie Pleśna. Jest certyfikowane ekologicznie przez jednostkę COBICO. To ważne, szczególnie dzisiaj, gdy rolnictwo ekologiczne wydaje się być w odwrocie, chociaż przecież legitymacja ekologiczna oznacza dla konsumentów znak i potwierdzenie najwyższej jakości produktów. Skąd zatem taki trend? Otóż zachowanie wysokich i wyśrubowanych standardów certyfikacyjnych oznacza po prostu wysokie koszty i wielu rolników, hodowców, producentów, nie jest w stanie udźwignąć takich obciążeń. Czaji się to udaje. Dlaczego? Bo to autentyczny pasjonat i wizjoner. Ale o tym za chwilę.

Najpierw przyglądnijmy się gospodarstwu. Czaja po studiach w Krakowie przejął rodzinne gospodarstwo, by prężenie je rozwijać. Dzisiaj to dobrych kilkanaście hektarów obejmujących teren zespołu dworsko-parkowego w Rzuchowej i kilka hektarów obok. W gospodarstwie, głównie na potrzeby obornika do nawożenia gleb, hodowane są krowy mleczne polskiej rasy czerwonobiałej. Oczywiście krowy to także mleko i masło. Znany jest stary, rodzinny przepis na masło rzuchowskie, właśnie z mleka tych krów. W jednym z kolejnych wpisów podzielmy się nim z Państwem.

Ważną częścią gospodarstwa jest uprawa warzyw i ziół. Z warzyw perłą w koronie jest burak ćwikłowy Czerwona Kula. To polska odmiana z lat 60., wyjątkowo soczysta, słodka i delikatna w smaku, o regularnym, kulistym kształcie, gładkiej powierzchni i intensywnie czerwonym wybarwieniu. Czerwona Kula jest niesłychanie uniwersalna kulinarnie, można z niej robić praktycznie wszystko: sałatki, w tym z botwinki, chłodniki, barszcz, zakwas, kremy, kaszotto… Nadaje się do gotowania, pieczenia, marynowania.

Oprócz buraczka Czaja uprawia m.in. ogórki, ziemniaki, fasolę Piękny Jaś i całe mnóstwo ziół.

Tymczasem wróćmy do źródeł sukcesu gospodarstwa. Otóż Czaja szybko dostrzegł możliwości i umiejętnie zaczął korzystać z unijnych i rządowych programów i projektów. Koncepcje, kreacja, szukanie partnerów, żmudne pisanie projektów, wreszcie realizacja. Tak to mniej więcej wygląda. Kluczowa jest tu współpraca. Czaja działa w Lokalnej Grupie Działania Dunajec-Biała, w Tarnowskiej Organizacji Turystycznej i w Centrum Produktu Lokalnego. Spina te instytucje pomysłami i działaniem. – Tylko działając w ramach partnerstwa i współpracy, można osiągnąć sukces swojej działalności, który równoznaczny jest z sukcesem regionu i partnerów, rolników, hodowców, winiarzy – mówi.

Ostatnimi intensywnie rozwijanymi projektami są Lokalność i ENOTarnowskie. Wino, winnice i winiarze to wielki zasób regionu. By jeszcze bardziej przybliżyć lokalne winiarstwo enoturystom, z inicjatywy Czaji powstała Winnica Epigon – najmniejsza winnica w Polsce.

Na terenie obok Centrum Produktu Lokalnego w Rzuchowej posadzonych zostało kilkadziesiąt krzaczków deserowych i przerobowych odmian winorośli, w tym stare, lokalne odmiany. Zaś sam budynek CPL jest m.in. miejscem, w którym enoturyści mogą spotkać się z winiarzami, degustować wina i lokalne produkty.

Jest tu też nieduża pasieka, ścieżka ekologiczno-edukacyjna, ogródki, zielniki, ogródek i taras, gdzie można usiąść, napić się kawy, herbaty, wody, czy zjeść ciasta od lokalnych gospodyń.

W CPL od lat działa też Paczka Od Rolnika. To innowacyjny sposób sprzedaży produktów rolnych prosto od rolników – bez pośredników, w ekologicznych opakowaniach i dostarczanych prosto do klientów.

Skip to content