El-Stach działa od bez mała 20. lat. To rodzinna firma zajmująca się produkcją i sprzedażą wyrobów z wieprzowiny. Firmowy sklep znajduje się w centrum Janowic, sporej wiosce w gminie Pleśna. Część wędlin trafia także do wybranych sklepów w Tarnowie. Mimo, iż produkcja nie jest duża, dwa razy na tydzień, wyroby Kocika cieszą się wielkim powodzeniem.

Znakiem firmowym jest słynna kiełbasa wiejska, chociaż asortyment jest oczywiście znacznie szerszy. Od kiełbasy się jednak wszystko zaczęło. Podobnie, jak i pozostałe wyroby jest po pierwsze bardzo smaczna, po drugie w pełni naturalna, przyprawiona tylko solą, pieprzem i czosnkiem, po trzecie oparta na sprawdzonym mięsie i tradycyjnym, rodzinnym sposobie wędzenia.

Zresztą lokalna aktywność Kocików to nie tylko współpraca z dostawcami, to także uczestnictwo w życiu gminy i działania w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu.

Kolejny ważny element związany jest z rodzinnymi tradycjami masarskimi, sięgającymi w rodzinie Kocików pokoleń. Odpowiedni dobór wyłącznie naturalnych przypraw i wolne, około sześciogodzinne wędzenie w bukowym dymie z dodatkiem olchy decydują o ostatecznym smaku, aromacie i wyglądzie wędlin. Do żadnych wyrobów nie są dodawane jakiekolwiek konserwanty czy sztuczne barwniki. Wszędzie jest tu natomiast staranność, brak pośpiechu i zrozumienie, że wszystko ma swój czas.

Tę staranność oddają wędliny i podroby w smaku i aromacie. Oprócz kiełbasy wiejskiej w palecie wyrobów znajdują się m.in.: polędwica faszerowana, faszerowany boczek, wędzony boczek, wędzony schab i schab z beczki. Wszystko naturalne: mięso, sól, przyprawy. To samo w przypadku podrobów, wśród których królują salceson, pasztetowa i kiszka.

Nic dziwnego, że ze sprzedażą nie ma problemów, że wciąż powiększa się grono amatorów wędlin z Janowic, wędlin pachnących wędzarnianym dymem i smakujących wyraziście, prawdziwie, „jak kiedyś”.

Jak mówi Kocik, najlepiej sprzedają się kiełbasa, boczek, wędzony schab i mocno mięsny smalec z cebulą, w którym oprócz tłuszczu jest mięso, cukier, sól, czosnek i pieprz. Ale, po prawdzie, ludzie kupują wszystkie wyroby. W związku z tym rodzina Kocików rozważa ewentualne, dalsze kroki związane z rozwojem działalności. Można tylko ściskać kciuki i życzyć powodzenia, bowiem w dzisiejszych czasach, czasach masowej produkcji, która bywa, że oferuje towar wątpliwej jakości, małe, rodzinne, uczciwe, przedsięwzięcia są szansą na zachowanie smaku, tradycji, a mówiąc po prostu – oferowanie produktu wysokiej jakości.

Skip to content