Winnica Piwnice Antoniego Antoni Marcinek leży w urokliwej wiosce Wola Lubecka na wschodnich rubieżach Małopolski, tuż za rogiem jest już Podkarpacie. Nieduża to winnica, bowiem liczy sobie 74 ary. Nieduża, ale szeroko znana i lubiana przez enoturystów, którzy oprócz medalowych win, znajdą tutaj niesłychanie sympatycznych i gościnnych gospodarzy – Antoniego i jego syna Damiana oraz robione przez nich na miejscu octy winne i przepyszne miody, oczywiście z własnej pasieki leżącej w starym sadzie, tuż przy samej winnicy.

Brzask czy Perła Kokocza to białe klasyki z Piwnic Antoniego. W tym roku na Międzynarodowym Konkursie Win „Carpatia Vini” Kombornia 2021 – Brzask dostał srebrny medal! A konkurencja była spora, bo ponad 200 win z Polski, Słowacji, Moraw, i innych krajów europejskich.

Wysokiej jakości wina – w całości autorskie kupaże, octy winne białe i czerwone zrobione z winogron po maceracji, pyłek pszczeli i te naturalne miody! Tak właśnie rozwija się winnicę oferując zróżnicowany asortyment w oparciu o własne zasoby. Dodajmy do tego udział w Majówkach na Winnicach, własne imprezy, między innymi Miodobranie na Winnicy i jesienne Winobranie, komentowane degustacje z deskami lokalnych serów i wędlin, i mamy kompletną propozycję. Tym bardziej, że właśnie ukończona została budowa dużej winiarni, z piwnicą na wino i z salą degustacyjną na kilkadziesiąt osób!

Ostatnim akordem rozwoju Winnicy Piwnice Antoniego pozostaje oferta agroturystyczna. Na ukończeniu jest piętro dla gości w domu znajdującym się na winnicy, a na piętrze kilka komfortowych dwu-trzyosobowych pokoi z pełnym zapleczem sanitarnym oraz jeden duży pokój rodzinny.

Jak podkreśla Antoni Marcinek, jednym z kluczowych elementów sukcesu w winiarskim biznesie jest umiejętność aktywnej współpracy z lokalnym otoczeniem. To oznacza m.in. udział we wspólnych dla winiarzy z ENOTarnowskie projektach począwszy od kreowania pomysłów, przez pisanie projektów, po realizację. Współpraca odbywa się w oparciu o kompetencje Tarnowskiej Organizacji Turystycznej i lokalnych grup działania, kół gospodyń wiejskich, muzycznych zespołów ludowych.

Wspólne działania procentują pozyskiwaniem środków na rozbudowę infrastruktury, promocję i organizację imprez. Z kolei dzięki temu do udziału na winiarskich eventach zapraszani są mali, lokalni rolnicy, hodowcy, producenci, twórcy ludowi, którzy prezentują swoje wyroby.

Przykładem takich dobrych praktyk jest trwająca od wielu lat współpraca winnicy z małym gospodarstwem z Zalasowej, gdzie na bazie mleka od własnych krów gospodarze robią masło, twaróg i świeże, miękkie sery idealnie pasujące do wina.

Wróćmy do geografii. Oto jesteśmy w otulinie Parku Ciężkowickiego. Winnica leży dosłownie u stóp znanej Góry Kokocz, od której nazwę wzięło jedno z białych, półwytrawnych win – Perła Kokocza. To z północy, zaś od południa panoszą się wzniesienia Pasma Brzanki, a na wschód aż po Rymanów rozciąga się Pogórze Strzyżowsko-Dynowskie.

Winnica leży na wysokości 250 metrów, stok ma wschodnio-południową ekspozycję. Gleba dobrze przepuszczalna, typowy flisz podkarpacki, czyli łupek na piaskowcu, daje winom charakterystyczny bukiet kwiatowy, łatwo wyczuwalny i w nosie, i w ustach.

Dodajmy, że Winnica Piwnice Antoniego jest jedną z winnic z najdłuższym stażem w Małopolsce. Sadzona była w latach 2000-2005. Wśród gron na wina różowe i czerwone uprawiane tu są: Rondo, Regent, Cabernet Cortis, Leon Millot, Cascade, Monarch i Dunaj; a na białe: Solaris, Bianca, Johanniter, Seyval Blanc oraz w mniejszych ilościach Kryształ, Aurora, Muscat Ottonel i Jutrzenka.

Na terenie winnicy jest też miejsce na ognisko oraz mała platforma widokowa. Enoturystów z pewnością ucieszy fakt planowanego powiększenia winnicy do dwóch hektarów!

Skip to content