W ENOTarnowskie znajdziecie nie tylko winnice, wina, rowerowe trasy i piękne widoki, ale także smaczne i ekologiczne produkty, które do tutejszych win pasują idealnie! Sprawdźcie np. poniższą parę na pierwszy rzut oka mocno zaskakującą: słodko-kwaśny buraczek i półsłodkie, białe wino. Parowanie wina z jedzeniem to zabawa przepyszna, także w sensie dosłownym. Próbujcie sami opierając się na swojej kulinarnej wyobraźni, ale także pamiętając o kilku ważnych zasadach. Te zasady wkrótce Wam zdradzimy, tymczasem proponujemy gotową parę, którą specjalnie dla Was stworzyliśmy 😊 Przed Wami Anna i Czerwona Kula! Wino Anna z Winnicy Dąbrówka rocznik 2020 zrobione jest w stu procentach z Solarisa, czyli szczepu, który w Polsce przyjął się rewelacyjnie. Ma 12% alkoholu, 35 g cukru resztkowego i 4 g kwasu. Gdy popatrzycie na wino, w kieliszku zobaczycie czysty, średnio intensywny, złoty kolor. Wąchając, uderzy Was w nos kwitnąca łąka, dojrzała brzoskwinia, pomarańcza, miodowe nuty. W ustach wino jest pełne, ładnie się zaokrągla, czuć słodycz owoców i polnych kwiatów, sok dojrzałej brzoskwini i nektarynki.

Podpis pod zdjęciem

Burak ćwikłowy czerwona kula pochodzi z ekologicznego gospodarstwa Jana Czai, z Rzuchowej. To odmiana soczysta, słodka, bardzo delikatna w smaku. Ma regularny, kulisty kształt, gładką powierzchnię i śliczne, czerwone wybarwienie. Można z czerwonej kuli robić wszystko: od botwinki, przez barszcze, zakwas, zupy krem, chłodniki, carpaccio, kaszotto, co kto chce. W naszym przypadku buraczek zrobiony został w zalewie słodko-kwaśnej, ale z przewagą słodyczy. W efekcie wino i buraczek zagrały idealną harmonią, bardzo ładnie wzmocniły się słodycze dając propozycję niemalże deserową!

A oto, w bonusie dla Was przepis na buraczka. Dokładnie wyszorujcie kilogram drobnego buraczka ćwikłowego czerwona kula. Wrzućcie do zimnej wody i gotujcie, ale nie rozgotujcie! Wystudźcie, obierzcie delikatnie. Pokrójcie w równe połówki lub ćwiartki, zależnie od wielkości buraczka. Zagotujcie zalewę z wody – mniej więcej 0,5 litra, octu winnego, cukru, soli, ziela angielskiego, liścia laurowego, ziaren kopru. Tak dobierzcie proporcje cukru i octu, by uzyskać smak słodko-kwaśny z przewagą słodyczy. Buraczki ułóżcie w słoiczkach, dodajcie obrany ząbek czosnku, zlejcie zalewą zostawiając co najmniej centymetr od wieczka. Pasteryzujcie 20 minut. Chyba, że chcecie zjeść dość szybko, wtedy pasteryzacja nie jest konieczna. Podajcie z winem Anna.